Tag Archives: Grauzone

Odrobina perwersji

AnjaRubik
Po nieco górnolotnych ostatnich dwóch wpisach czas chyba zejść nieco na ziemię i wrócić  bardziej do siebie. W ciało. Bo nic tak nie potrafi nas zakotwiczyć w rzeczywistym tu i teraz. jak nasza, jakże donośna i uporczywa, cielesność. Ma ona swoje gorsze i lepsze strony, ale zajmijmy się dziś tymi ostatnimi, bo pierwsze i tak zawsze znajdą czas i sposób by upomnieć się o siebie.
Zatem na dobranoc odrobina nieprzyzwoitości zamkniętej w dźwiękach i obrazach.

Na początek rosyjska elektronika:

Continue reading